część meczu w nba

Sochan z 4 punktami. Spurs przegrali 12. mecz z rzędu - RMF24.pl - San Antonio Spurs, w składzie z Jeremym Sochanem, ponieśli 12. z rzędu porażkę w koszykarskiej lidze NBA. W niedzielę Sochan błyszczał, Spurs przegrali. Jeremy Sochan rzucił 18 punktów, ale jego zespół San Antonio Spurs przegrał na wyjeździe z Portland Trail Blazers 127:147 w poniedziałkowym meczu NBA. Ostrogi, których bilans to 14 zwycięstw i 33 porażki, zajmują przedostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej. Szymon Michalski 12 Listopada 2023, 14:21. Getty Images / Mike Mulholland / Kelly Oubre. Zawrzało w meczu NBA. Green wyrzucony z parkietu. Sprawa jest poważna. Po wspomnianym incydencie Kelly Typy Atalanta – Napoli. W sobotę o 18:00 na Gewiss Stadium odbędzie się rywalizacja Atalanty z Napoli w ramach 13. kolejki Serie A. W poniższym tekście poznasz proponowane typy na ten pojedynek, zobaczysz porównanie kursów i dowiesz się, jakie bonusy czekają na Ciebie w LVBet. Atalanta – Napoli, typy i przewidywania Mecz Atalanty z Napoli […] Tylko Holendrzy byli w stanie uchronić się od trzysetowej porażki w meczu z Polakami. To właśnie Nimir Abdel-Aziz i spółka awansowali do 1/8 finału tegorocznych mistrzostw z drugiej lokaty. W fazie pucharowej zagrają również reprezentacje Macedonii Północnej i Czech. Z dalszą rywalizacją pożegnali się Czarnogórcy oraz Duńczycy. naskah drama sunda komedi untuk 10 orang. NBA - National Basketball Association, to amerykańsko-kanadyjska profesjonalna liga koszykarska. W lidze jest 30 zespołów, jeden kanadyjski reszta amerykańskie. Liga podzielona jest na dwie konferencje wschodnią i zachodnią, każda liczy po 15 drużyn. Konferencje podzielone są na 3 dywizje. Dywizje konferencji zachodniej Northwest drużyny w dywizji: Portland Trail Blazers, Utah Jazz, Denver Nuggets, Minnesota Timberwolves, Oklahoma City Thunder Southwest drużyny w dywizji: Dallas Maverics, Houston Rockets, San Antonio Spurs, Memphis Grizzlies Paciffic drużyny w dywizji: Phoenix Suns, Golden State Warriors, Los Angeles Clippers, Los Angeles Lakers, Sacramento Kings Dywizje konferencji wschodniej Atlantic drużyny w dywizji: Boston Celtics, Brooklyn Nets, New York Knicks, Philadelphia 76ers, Toronto Raptors Southeast drużyny w dywizji: Orlando Magic, Miami Heat, Atlanta Hawks, Charlotte Hornets, Washington Wizzards Central drużyny w dywizji: Milwaukee Bucks, Indiana Pacers, Chicago Bulls, Cleveland Cavaliers, Detroit Pistons System rozgrywania meczów w NBA Rozgrywki podzielone są na dwie części: sezon zasadniczy i fazę playoff. W sezonie zasadniczym drużyny grają mecze według określonego schematu. Drużyny z tej samej dywizji rozgrywają ze sobą po 4 mecze. Drużyny tej samej konferencji ale innych dywizji grają po 3-4 mecze. Drużyny z różnych konferencji grają mecz i rewanż. Sumując drużyny w obrębie konferencji grają 52 oraz 30 meczy z drużynami z drugiej konferencji, łącznie daje to 82 mecze w sezonie zasadniczym. Do fazy playoff przechodzi po 8 drużyn na wschodzie i zachodzie z najlepszym bilansem zwycięstw. Pierwsza drużyna gra z ósmą, druga z siódmą itd. W każdej konferencji są 3 rundy. Drużyna która jako pierwsza wygra 4 meczy przechodzi dalej. Drużyny które zwyciężyły finały konferencji spotykają się w finałach NBA rozgrywanych do czterech zwycięstw. Historia NBA Początki jako BAA Historia NBA zaczęła się w 1946 roku, wtedy została utwrzona BAA - Basketball Association of America, przez właścicieli najważniejszych aren hokejowych w północno-wschodnich i środkowo-zachodnich Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie. Pierwszy mecz w historii NBA odbył się 1 listopada 1946, w Toronto gdzie miejscowi Huskies podejmowali New York Knickerbockers w Maple Leaf Gardens. W tym czasie istniały już American Basketball League i NBL jednak BAA jako pierwsza byłaprofesjonalną ligą, której mecze rozgrywane były w dużych miastach. W pierwszych latach istnienia były częste przypadki przenoszenia się zespołów pomiędzy ligami. Połączenie BAA z NBL 3 sierpnia 1949 roku, władze BAA i NBL zdecydowały się połączyć, tworząc nową ligę - National Basketball Association. Nowo powstała liga składała się z 17 zespołów ulokowanych zarówno w duzych i małych miastach. Od początku trwał proces zmniejsza ilości zespołów w lidze, przez odbieranie koncesji małym miastom i przenoszeniu ich do większych. Rok po utworzeniu NBA liczyła 11 drużyn, najmniej zespołów grało w lidze w sezonie 1953–54 tylko dziewięć. Pierwsi Afroamerykanie zostali zawodnikami w 1950 roku byli to Chuck Cooper z Celtics, Nathaniel "Sweetwater" Clifton z Knicks i Earl Lloyd z Washington Capitols. W 1954 roku władze ligi zdecydowały się na ograniczenie czasu rozgrywania akcji do 24 sekund. Miało to na celu uatrakcyjnienie rozgrywek oraz motywację dla zawodników do oddawania większej ilości rzutów. Powiększenie ligi i era Boston Celtics W 1957 roku do Boston Celtics dołączył pierwszoroczny center Bill Russell, który razem z obrońcą Bob-em Cousy i trenerem Redem Auerbachem poprowadzili celtów do 11 tytułów mistrzowskich w 13 sezonach. Był to okres najwspanialszej rywalizacji wkoszykówce pomiędzy Russellem a Wiltem Chamberlain-em. W 1967 powstała konkurencyjna liga American Basketball Association - ABA. Z NBA przeszło do niej kilku kluczowych zawodników i część sędziów. Jednak to NBA udało się pozyskać Kareemaa Abdul-Jabbar-a. Dla wzmocnienia wizerunku władze ligi zaprezentowały w 1971 r. nowe logo. Liga NBA systematycznie zwiększała ilość drużyn w latach 1966-76. W 1976 r. przejęła część drużyn z zamykanej ligi ABA zwiększając ilość zespołów do 22. W końcówce lat siedemdziesiątych NBA przeżywała kryzys związany z mniejszą oglądalnością i frekwencją na meczach. Dodatkowo nie pomogły afery i problemy narkotykowe niektórych z graczy. Wzrost popularności NBA Rok 1979 okazał się przełomowy dla ligi NBA. Dodane zostały zasady umożliwiające oddawanie rzutów za 3 punkty. Ponadto do ligi dołączają niesamowici pierwszoroczniacy: Larry Bird do Boston Celtics i Magic Johnson do Los Angeles Lakers. Między innymi dzięki ich potyczkom NBA zaczęła zyskiwać na popularności zarówno w USA jak i na całym świecie. Johnson poprowadził Lakers-ów do 5 tytułów mistrzowskich, natomiast Bird Celtów do trzech. W 1980 roku do ligi dołącza 23 zespół Dallas Mavericks. W 1984 roku legendarny Michael Jordan zostaje wybrany w pierwszej rundzie draftu z numerem 3 przez Chicago Bulls. Jego niesamowita i efektowna gra przysporzyły jeszcze więcej fanów koszykówce i lidze NBA. W latach 1991–98 w ciągu 8 sezonów poprowadził swoją drużynę do 6 tytułów mistrzowskich. W tym samym czasie liga powiększyła się o 6 nowych drużyn. W 1996 roku powstała żeńska liga koszykówki WNBA. W 1998 roku na skutek lockoutu właścicieli klubów sezon został skrócony do 50 meczów oraz nie odbył się mecz gwiazd. Bezkrólewie w NBA Michael Jordan był ostatnim z dominatorów w lidze NBA. Po zakończeniu kariery w Chicago Bulls prze pierwsze 5 sezonów mistrzostwami wymieniali się Lakersi i Spursi. Poziom ligi i zawodników wyrównał się. W kilku drużynach znajdowali się bardzo dobrzy zawodnicy o statusie gwiazd. W latach 2003-14 drużynom udało się co najwyżej zdobyć mistrzostwo 2 razy pod rząd. Minęła era gdy drużyna posiadająca jeden mega talent i ze zbudowaną na tej bazie grupą zawodników wygrywała ligę. W zespołach aspirujących do mistrzostwa znajdują się 2-3 gwiazdy, kilkoro bardzo dobrych zawodników i przede wszystkim szeroki skład np. Spurs, Lakers, Celtics. Dzięki wyrównanemu poziomowi czołowych drużyn liga zyskała na atrakcyjności. Praktycznie codziennie można oglądać pojedynki super strzelców i super gwiazd. NBA na świecie Wraz ze wzrostem popularności koszykówki na świecie począwszy od roku 1990 niektóre mecze sezonu regularnego rozgrywane są poza granicami USA i Kanady. Początkowo była to głównie Japonia, później Meksyk oraz Anglia. Dodatkowo niektóre drużyny, które w składzie miały zawodników nie amerykańskich rozgrywały mecze przedsezonowe w ich krajach np. mecze w Chinach drużyny Houston Rockets z Yao Ming w składzie. Od 2006 roku władze NBA zdecydowały się na rozgrywanie pokazowych preseason games w Europie najlepszymi drużynami Euroligi. NBA żyje dla rekordów i rekordami jest usiana jej historia. W każdym sezonie rozgrywek dzieją się rzeczy niesłychane, które albo zmuszają ligowych statystyków do wymazania czyjegoś nazwiska z tabeli rekordów, albo zostają obwołane pierwszymi w historii tego typu dokonaniami. 1. Wilt Chamberlain – 100 punktów w jednym meczu2 marca 1962 Wilt Chamberlain z Philadephia Warriors w spotkaniu z New York Knicks zdobył 100 punktów. Jeszcze przed tym meczem genialny środkowy zwany „Szczudłem” miał w dorobku piętnaście występów, w których przekroczył 60 „oczek”. To nie miało być specjalnie ważne spotkanie. Mecz jakich wiele zdarza się w końcówce sezonu zasadniczego. Chamberlain – to pewne bo potwierdzone przez świadków – noc przed meczem spędził na zabawie w nowojorskim klubie nocnym w towarzystwie kobiet. Płeć piękna była dla niego równie ważna jak parkiecie ustanowił wiele rekordów, w sypialni jeden, ale za to jaki. – Spałem z dwudziestoma tysiącami kobiet – przyznał kiedyś. Ile z nich przypadło na godziny poprzedzające spotkanie z Nowym Jorkiem? Nie wiemy. Świadków brakuje, ale podobno Chamberlain w nocy 1 z 2 marca 1962 roku w ogóle nie ogromną przewagę nad resztą ligi generowały przede wszystkim niespotykane w tamtym czasie warunki fizyczne, a także towarzyszące im dynamika, atletyzm i świetna koordynacja. Średni wzrost koszykarza grającego na pozycji środkowego wynosił wtedy 208 cm. Dokładnie tyle w metryczce wpisane miał chociażby wspomniany Bill mierzył 216 cm i ważył 124 kg. A przy tym przez całą karierę grał średnio po 45,8 minuty na mecz! Maszyna, nie NBA Season – Wilt PPG, RPG, APG, FG%, FT%.Season PPG, RPG, APG, FG%, FT%. PPG, RPG, APG, 6% PF.+ FG%, FT% Justin Bryan (@Justin_G_Bryan) July 23, 20182. Bill Russell – 11 mistrzowskich pierścieni NBABill „Władca Pierścieni” Russell – uważany za jednego z największych koszykarzy na świecie swoje tytuły zdobywał w latach (1957, ’59, ’60, ’61, ’62, ’63, ’64, ’65, ’66, ’68, ’69) . Wszystkie jedenaście tytułów mistrzowskich zdobył w barwach Boston Celtic’s. Jako grający trener, wraz z Celtami zaprowadził w lidze totalną dominację. Bill był tym typem gracza, przy którym inni mogli pokazać pełnię swojego talentu. Nie skupiał się na sobie tylko na całej drużynie, to ona była najważniejsza. Poza boiskiem Russell musiał zmagać się z objawami dyskryminacji rasowej na każdym kroku. Nie było niczym niezwykłym że musiał sypać w innym hotelu niż reszta – biała część zespołu. Na każdym kroku walczył o swoje obywatelskie prawa. W 1959 roku, Bill Russell stał się pierwszym graczem NBA który odwiedził Afrykę. W 2010 Russell otrzymał najwyższe wyróżnienie cywilne w kraju, z rąk prezydenta Obamy (Presidential Medal of Freedom). "The most important measure of how good a game I played was how much better I'd made my teammates play"– Bill Russell Coach Mac ? (@BballCoachMac) July 28, 20183. Golden State Warriors – rekordowy bilans w sezonie zasadniczym (73-9)Sezon 1995/1996 koszykarze Chicago Bull’s zakończyli z bilansem 72. zwycięstw. Po znakomitym sezonie zasadniczym, w Play-off’s również nie mieli sobie równych. W finałach pokonali Seattle Supersonics i zdobyli swój czwarty tytuł na przestrzeni sześciu by się mogło, że bilans 72-10 jest z gatunku tych nie do ruszenia. Coś co było niemożliwe stało się faktem. Broniący tytułu koszykarze Golden State Warriors w sezonie 2015/2016 poprawili rekord legendarnych byków Jordana o jedno zwycięstwo, osiągając bilans wielu wynik ten nic nie znaczy. Wszystko za sprawą LeBrona James’a i ekipy Cleveland Cavaliers. Cavs przegrywali finałową serię z ekipą Golden State Warriors już 1-3, jednak potrafili odwrócić losy rywalizacji. LeBron i spółka wygrali kolejne trzy mecze i ostatecznie to oni mogli cieszyć się z mistrzostwa.„To po prostu bajka ze szczęśliwym zakończeniem” – powiedział po meczu numer siedem – Kyrie Irving. Check out a few stats & facts behind the Dubs’ 2017-18 championship run in the latest By The Numbers, presented by @zoom_us ? Golden State Warriors (@warriors) July 30, 20184. Elmore Smith – 17 bloków w jednym meczuPrawie 45 lat temu słynny zawodnik Los Angeles Lakers – Elmore Smith ustanowił niepobity po dziś dzień rekord w liczbie zablokowanych rzutów w jednym spotkaniu. Od początku kariery przejawiał wielki talent do blokowania rzutów. W swoim trzecim sezonie osiągnął średnią bloku na mecz, co było na ówczesne czasy rekordem NBA. Trzeba jednak zaznaczyć, że rozgrywki 1973/74 były pierwszymi, podczas których oficjalnie zaczęto zliczać bloki, stąd wiele osób kwestionuje autentyczność rekordowego wyczynu Smitha. Najbliżej pobicia tego rekordu byli będący już na koszykarskiej emeryturze: Manute Bol i Shaquille O’Neal – odpowiednio po 15 bloków. Z obecnie grających koszykarzy, najlepszym rekordem dysponuje JaValee McGee, który 15 marca 2011, aż 12 razy zatrzymywał rywali z Chicago. Elmore Smith w całej, trwającej osiem lat karierze zawodowej zablokował 1183 rzuty ( ale zauważyć należy, że przez pierwsze dwa sezony, jego bloki nie zostały Day in History (73) Elmore Smith had 12pts, 16rebs, 17blks just 2 days after blocking 14! (@Ballislife) October 28, 20175. John Stockton – 15806 asyst w karierzePowtarzalność, sumienność i koszykarskie IQ – oto cechy Johna Stocktona, już nawet nie gwiazdy, ale prawdziwej legendy basketu. Wygrywał mecze mądrością i techniką. Żadnych wymyślnych crossoverów, kozłowania za plecami czy bomb z dziesiątego metra. Surowa, ale zabójczo skuteczna koszykówka. John Stockton grał w lidze NBA w latach 1984-2003. Wszystkie sezony spędził w drużynie Utah Jazz. W ciągu swojej kariery rozgerał niewiele ponad 1500 meczy, w których zanotował dokładnie 15806 asyst, co daje średnią 10,5 asysty na mecz. Warto podkreślić, że nikt w historii NBA nie przekroczył granicy 13. tysięcy asyst. Co lepsze nikt z obecnie grających zawodników nie jest bliski przekroczenia bariery 10. tysięcy kluczowych jest grający obecnie w Houston Rockets – Chris Paul, który ma na swoim koncie 8506 asyst. Drugi w ogólnym rozrachunku jest Jason Kidd, który zanotował 12091 kluczowych we celebrate the @TheDeliverer_32's birthday, catch his top plays with John Stockton! ?⏯: NBA TV (@NBATV) July 24, 20186. Wilt Chamberlain – 55 zbiórek w jednym meczu Niezwykli ludzie nigdy nie umierają, bo ich legenda żyje wiecznie. Trudno uwierzyć ile już lat minęło od śmierci legendarnego Wilta Chamberlaina, byłego gwiazdora Sixers, czy LakersWilt Chamberlain – legenda amerykańskiej koszykówki, dwukrotny mistrz NBA, który pomimo upływu czasu nadal jest właścicielem ponad 60 rekordów NBA zmarł w 1999. roku w Los nikt z Was nie miał okazji śledzić poczynań Wilta na bieżąco. Ja takiej okazji, także nie miałem, o jego osiągnięciach wiem z gazet, wspominkowych programów telewizyjnych, wywiadów czy książek. Pewnej listopadowej nocy w pojedynku z Boston Celtic’s Chamberlain zaliczył rekordowe 55 zbiórek w jednym spotkaniu! Dla porównania wiele drużyn w obecnych rozgrywkach nie są w stanie razem przekroczyć bariery 50 zebranych piłek. Oprócz Chamberlain’a, 52 zbiórki zanotował wspomniany wcześniej Bill Russel. 7. Russel Westbrook – 42 tripple-double w sezoniePrzez 55. lat nikt nie był w stanie pobić rekordu potrójnych zdobyczy ustanowionego w latach 1961-1962 przez Oscara końca poprzedniego sezonu Robertson był jedynym koszykarzem, który zakończył sezon z dwucyfrowymi średnimi w trzech kategoriach statystycznych. Miał średnio 30,8 punktu, 12,5 zbiórki oraz 11,4 asysty na 55. latach rekord ten pobił Russel Westbrook. W rozgrywanym 10 kwietnia 2017 meczu przeciwko Denver Nuggets, lider Thunder rzucił aż 50 punktów, miał 16 zbiórek i 10 asyst. Co więcej, zapewnił swojej drużynie zwycięstwo – zdobył ostatnich 15 punktów Thunder w tym meczu, w tym zwycięską „trójkę”. „Jestem bardzo wdzięczny Bogu za talent i za to, że mogę rywalizować na tak wysokim poziomie. To też efekt pracy moich kolegów, sztabu trenerskiego i pracowników klubu. Dziękuję kibicom, że we mnie wierzyli i sprawili, że stało się to dla mnie możliwe” – powiedział po meczu vibes- Russell Westbrook (@russwest44) June 25, 20188. Walt Bellamy – 88 spotkań w sezonie zasadniczymPewnie zachodzicie w głowę, jak Bellamy mógł rozegrać 88. spotkań w liczącym 82. mecze sezonie zasadniczym. Wszystko za sprawą wytransferowania środkowego w trakcie czterech latach gry dla Knicks Bellamy został sprzedany do Detroit. Często zdaża się, że w tym samym momencie sezonu liczba rozegranych meczy między poszczególnymi zespołami różni opuszczeniu ligi w 1974 roku, Bellamy został sklasyfikowany na szóstym miejscu wśród najlepszych strzelców wszech czasów (20 941 punkty – 20,1) oraz na trzecim wśród najlepiej zbierających (14 241 zbiórek – 13,1) zawodników w historii We Remember 4x All-Star and Hall of Famer, Walt Bellamy (1939-2013). NBA History (@NBAHistory) July 24, 2018 9. Scott Skiles – 30 asyst w jednym meczuScott Skiles uzyskał najwięcej asyst w meczu ligi NBA. Zawodnik zdobył 30 asyst w meczu Orlando Magic z Denver Nuggets, który odbył się 30 grudnia 1990 roku. Pobił rekord 29-ciu asyst Kevina Portera z 1978 w meczu miał więcej asyst niż wszyscy zawodnicy z drużyny przeciwnej, uzyskali ich tylko 14. W 44. minuty oprócz 30 asyst Scott Skiles zdobył 22 punkty i 6 Orlando Magic nie należy do najwybitniejszych rozgrywających. Z 3 881 asystami w karierze jest po za pierwszą 100 najlepszych podających ligi NBA. Sam Skiles twierdził, że brakuje mu takiej umiejętności przeglądu pola jak mają John Stockton czy Magic Johnson co ograniczało ilość zdobywanych przez zawodnika asyst. @MC790 @SeanUnfiltered @SportsRV remember Scott Skiles back in his day TomNDownTown (@StrosRelegation) July 23, 201810. Stephen Curry – 157 spotkań z celnym rzutem za trzyNiesamowita radość z gry – szalone tańce, szeroki uśmiech. Tak w skrócie można opisać poczynania jednego z najlepszych rozgrywających w całej NBA. Stephen Curry, bo o nim mowa jest w stanie zdobyć punkty z każdego miejsca na boisku. Jego magiczna seria 157 kolejnych spotkań z celnym rzutem trzy-punktowym zaczęła się w listopadzie 2014 roku i trwała niemalże dwa lata! Jeżeli dodalibyśmy mecze w play-off’s Curry miałby na swoim koncie 196 takich całym tym okresie koszykarz Golden State Warriors trafiał 45% rzutów zza łuku! Po ponadczteromiesięcznej przerwie rozgrywki play off trwały od końca lipca do 11 października w kompleksie Disney World w Orlando. Dla bezpieczeństwa sanitarnego drużyny zamknięte zostały w "bańce" czyli w strefie hali i hotelu, której nie wolno było opuszczać. Mecze odbywały się niemal bez widzów. Sezon 2020-2021 planowano wstępnie na 1 grudnia, potem na Boże Narodzenie. Teraz już nie ma mowy o bieżącym Naszym celem jest rozegranie standardowego sezonu… 82 mecze i play off. Co więcej, celem byłoby rozgrywanie meczów we własnych halach, przed kibicami - mówił niedawno komisarz ligi Adam Silver przed kamerami telewizji CNN. - Wciąż wierzę, że w styczniu będzie lepiej. Ale też wciąż musimy się wiele uczyć. A ze słowem "uczyć się" związana jest ewentualność ponownego zamknięcia zespołów w jednym czy dwóch ośrodkach, bowiem Covid-19 czyni wielkie spustoszenia w Stanach Bez bańki ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa wzrośnie - przyznał Adam Silver w późniejszej wypowiedzi. Data inauguracji 72. sezonu National Basket Leaugue pozostaje nieznana. Utrzymano natomiast datę meczu All-Star w Indianapolis - 14 lat temu, po lock-oucie, mecze rozpoczęły się w Boże Narodzenie 25 grudnia 2011 r. Obejmowały 66 kolejek w sezonie zasadniczym. Teraz rozpoczną się jeszcze później, ale zamiarem pozostaje przeprowadzenie 82 rund. Oznacza to, że faza play off zaczęłaby się w czerwcu i trwałaby do września. Według tych kalkulacji mało prawdopodobny udział koszykarzy NBA w igrzyskach olimpijskich w Tokio (23 lipca - 8 sierpnia 2021). Komisarz Silver zapowiedział wprawdzie rozważenie wstrzymania gier ligi na czas igrzysk, ale tak naprawdę przerwa w NBA musiałaby trwać więcej niz dwa tygodnie, aby zawodnicy zdążyli potrenować ze swoimi reprezentacjami przez tokijskim nie chodzi tutaj tylko o gwiazdy z USA jak LeBron James, Kevin Durant czy Stephen Curry. To także zawodnicy z wielu innych krajów, choćby Serb Jokić, Grek Antetokounmpo, Francuz Gobert, Australijczyk Simmons. Wystarczy powiedzieć, że w igrzyskach 2016 w Rio z grona NBA udział wzięło 12 Amerykanów i 34 graczy z innych krajów. Do tego trenerzy: szkoleniowcy klubów NBA prowadzić mają cztery reprezentacje narodowe. Selekcjonerem USA jest Gregg Popovich z San Antonio Spurs, zaś w niezakwalifikowanym jeszcze do igrzysk zespole Kanady - Nick Nurse z Toronto NBA poniosły już idące w miliony dolarów straty (czy raczej: uzyskały znacznie niższe od spodziewanych dochody). Z punktu widzenia biznesu przedłużanie rozgrywek nie opłaca się. A liga opłacać się musi. To ważniejsze od prestiżu. Reprezentacja USA nazywana Dream Teamem wygrała sześć z siedmiu olimpijskich turniejów licząc od roku 1992, odkąd do udziału dopuszczono zawodowców. Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej OnetuMiami Heat zajęło pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym w konferencji wschodniej, zwyciężając w 53 spotkaniach i przegrywając w 29 meczach. W pierwszym meczu play-off ich rywalem była Atlanta Hawks. Pojedynek zakończył się wygraną Heat 4:1. W półfinale konferencji ograli oni 4:2 Philadephię 76ers. Dalsza część tekstu pod materiałem Celtics z kolei sezon zasadniczy zakończyli na drugiej lokacie, mając na swoim koncie o dwa zwycięstwa mniej od ekipy z Florydy. W swoim pierwszym meczu play-off ograli Brooklyn Nets 4:0. W kolejnej rundzie ich rywalem było Milwaukee Bucks. Spotkania były bardzo zacięte i zakończyły się zwycięstwem Celtów 4: także: Finał EBL: Pierwszy mecz dla Śląska, choć Legia była blisko do ostatniej minutyW finale konferencji wschodniej spotkały się więc dwie drużyny, które były najlepsze w sezonie zasadniczym. Zespoły te grały w tym sezonie ze sobą już trzy razy. W listopadzie 2021 r. Celtics wygrali 95:78, a w styczniu tego roku zwyciężyli 122:92. Jedyne zwycięstwo Heat miało miejsce w marcu. Wówczas wygrali oni 106: mecz finałowy odbył się w FTX Arena w Miami. W pierwszej kwarcie lepsi byli jednak goście, którzy prowadzili 28:25. Swoją przewagę potwierdzili oni także w drugiej kwarcie, po której widniał wynik 62:54 dla również: Dziękuję rodzicom, że mówię po polskuW trzeciej kwarcie gra gości się jednak załamała. Gospodarze bezlitośnie wykorzystywali błędy i stale powiększali przewagę, zwyciężając tę część gry 39:14. Przed ostatnią kwartą był więc wynik 93:76 dla Heat. W ostatniej części goście znów byli lepsi, ale nie na tyle, aby odrobić straty z trzeciej kwarty. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 118:107. Miami Heat objęło prowadzenie w serii, jednak to jeszcze nie koniec rywalizacji. W nocy z czwartku na piątek zostanie rozegrane drugie spotkanie. Po nim na dwa kolejne pojedynki rywalizacja przeniesie się do Bostonu. Zwycięzcą finału zostanie drużyna, która wygra cztery mecze. Zmierzy się ona potem w finale NBA z najlepszą drużyną konferencji zachodniej. Miami Heat — Boston Celtics 118:107***Siatkarz, redaktor, w końcu prezes. O której z tych zawodowych ról mówi "najgorsza robota ever"? Do której z nich zakładał ‘maskę’? I co się stało, kiedy w końcu ją zrzucił? Krzysztof Ignaczak — lub po prostu Igła — do Łukasza Kadziewicza przychodzi z bilansem zysków i strat, sukcesów i porażek. Ocenia siebie i innych – bywa, że surowo. Na pewno szczerze do bólu. "Byłem średnim graczem" — przyznaje z odpowiednim sobie dystansem. O siatkówce mówi bez lukru, czasem z nutą goryczy i tłumaczy, co ma polska liga do... włoskiego makaronu. Data utworzenia: 18 maja 2022, 06:30Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Wszystkie znajdziecie tutaj. 1. Tego można było się spodziewać od momentu, gdy władze NBA ogłosiły, że sezon 2020/2021 nie zostanie rozegrany w bańce w jednym ośrodku (jak finisz rozgrywek 2019/2020), lecz w halach poszczególnych klubów. Liga wprowadziła rozmaite zasady sanitarne i restrykcje, ale dziwne byłoby, gdyby ciągłe podróże i codzienne życie w społeczeństwie (nawet jeśli ograniczone w porównaniu do „normalnych” czasów) nie skutkowały zakażeniami. Już na inaugurację sezonu, czyli 22 grudnia, przełożono mecz Houston Rockets z Oklahoma City Thunder, ale potem przez kilkanaście dni długo rozgrywki toczyły się bez większych perturbacji. Od czasu do czasu pauzował jakiś zawodnik wykluczony zazwyczaj nie ze względu na pozytywny wynik testu, ale kontakt z zakażonym (niekoniecznie graczem). NBA bardzo szczegółowo analizuje, kto jak długo był w bliskim kontakcie z daną osobą i dlatego jeden pozytywny przypadek nie musi oznaczać wykluczenia całego zespołu. Z drugiej strony niedawno właśnie zasady bezpieczeństwa sprawiły, że do opuszczenia aż trzech meczów zmuszony został Kevin Durant, gwiazda Brooklyn Nets. Jego przypadek pokazuje, że przepisy są bardzo drastyczne, bo Durant przeszedł koronawirusa kilka miesięcy temu, badania wykazywały przeciwciała, a kolejne testy dawały wynik negatywny. W ostatnim tygodniu ruszyła lawina zakażeń i nieobecności, a najbardziej dotknęła ona Philadelphia 76ers i Boston Celtics. Ci pierwsi po wyjazdowym spotkaniu z Nets w Nowym Jorku zostali zmuszeni do spędzenia dodatkowej nocy w tamtejszym hotelu. Powód? Pozytywny wynik testu miał ich koszykarz Seth Curry. Zawodnik co prawda nie grał w meczu z Nets, ale siedział w cywilnym ubraniu na ławce rezerwowych. O tym, że jest zakażony dowiedział się w trakcie spotkania i szybko został wtedy skierowany do wydzielonej w hali izolatki. Zespół zagrał do końca, potem zdecydowano, że przejdzie testy i dopiero potem uda się do Filadelfii. Lider 76ers Joel Embiid mówił nawet, że nie wróci do domu do swojego małego dziecka dopóki nie będzie pewny, że jest zdrowy. Koszykarzy i pracowników 76ers podzielono na grupy i wysłano w drogę oddzielnymi autobusami. Na szczęście odległość między Filadelfią a Nowym Jorkiem to tylko 150 kilometrów. Gorzej byłoby, gdyby taka sytuacja zastała 76ers np. w Los Angeles na drugim końcu kontynentu. Ostatecznie po szczegółowej analizie kilku zawodników zostało odsuniętych i biorąc pod uwagę ich nieobecność oraz brak kilku kontuzjowanych trener Doc Rivers przed meczem z Denver Nuggets pozostał z zaledwie siedmioma graczami do dyspozycji (bo ósmy Mike Scott był w składzie tylko formalnie). Szkoleniowiec 76ers mówił, że spotkanie w takiej sytuacji nie powinno się odbyć i miał trochę racji twierdząc, że taka rywalizacja ma średni sens. Ale jednak drużyny pojawiły się na parkiecie, a w jego zespole aż trzech pierwszoroczniaków musiało spędzić na boisku ponad 40 minut. 76ers z tego powodu przegrali po raz drugi w sezonie. Celtics mieli zagrać z Heat, ale z powodu braku wymaganej liczby zawodników u gości spotkanie przełożono. Powodem odsunięcia kilku graczy nie był nawet kontakt z zakażonym, ale nierozstrzygnięty wynik jednego z testów. W Celtics pewnie na zmianę terminu narzekać nie będą, bo też są zdekompletowani i z Heat mieli występować w ósemkę. Koronawirusa mają Robert Williams i lider drużyny Jayson Tatum. Ten pierwszy wiedział o tym już przed piątkowym meczem z Washington Wizards, w którym zabrakło kilku innych zawodników. Tatum wtedy jeszcze zagrał i poprowadził drużynę do zwycięstwa. Przez większą część meczu był pilnowany przez gwiazdę Wizards, a prywatnie jego przyjaciela Bradleya Beala. Obaj pochodzą z St. Louis i nic dziwnego, że po spotkaniu panowie ucięli sobie na parkiecie pogawędkę. W efekcie Beal został w sobotę ledwie godzinę przed meczem zmuszony do obejrzenia spotkania z Heat w telewizji, bo uznano, że jego kontakt z Tatumem mógł skutkować zakażeniem. Kolejnym zespołem, w którym powoli rozwija się ognisko koronawirusa są Dallas Mavericks. Trzech zawodników zostało zmuszonych do pozostania w Denver po spotkaniu z Nuggets, a jeden z nich jest zakażony, ale żadne źródła nie podają, który – Dorian Finney-Smith, Josh Richardson czy Jalen Brunson. Pozytywny wynik miał także Niemiec Maxi Kleber. Mavericks powinni następny mecz rozegrać w poniedziałek przeciwko New Orleans Pelicans i pewnie tak się stanie, ale w jakim składzie? To zagadka. A problemy 76ers i Celtics też jeszcze się przecież nie zakończyły, bo filadelfijczycy i bostończycy mogą zagrać jeszcze kolejne spotkania w minimalnym (ośmiu zawodników) składzie. Ci drudzy bez Tatuma będą przez około dwa tygodnie. Już teraz w trakcie rundy zasadniczej takie sytuacje są bolesne, szczególnie dla zespołów niepewnych awansu do play-off lub przynajmniej baraży (play-in). Niewykluczone, że na koniec rundy zasadniczej komuś zabraknie do tego 1-2 zwycięstw. Można oczywiście uznać, że nieobecność z powodu kontaktu z zakażonym to takie samo ryzyko jak nieobecność z powodu kontuzji. Ich też nie da się przewidzieć, ale obu przyczynom można próbować zapobiegać. Ale nietrudno sobie wyobrazić, że w fazie play-off wykluczanie gwiazd w podobny sposób będzie budziło kontrowersje. Z drugiej strony do tego czasu jeszcze kilka miesięcy i kibice NBA powinni trzymać kciuki, by sezon w ogóle dotarł tak daleko... 2. Najlepsi na Wschodzie... 1. Philadelphia 76ers 7–3 (70%) 2. Boston Celtics 7-3 (70%) 3. Indiana Pacers 6–3 (66,7%) 4. Orlando Magic 6-4 (60%) 5. Milwaukee Bucks 6-4 (60%) 6. New York Knicks 5-5 (50%) 7. Cleveland Cavaliers 5-5 (50%) 8. Charlotte Hornets 5-5 (50%) 9. Miami Heat 4-4 (50%) 10. Brooklyn Nets 5-6 (45,5%) 11. Atlanta Hawks 4–5 (44,4%) 12. Chicago Bulls 4-7 (36,4%) 13. Toronto Raptors 2-7 (22,2%) 14. Detroit Pistons 2-8 (20%) 15. Washington Wizards 2–8 (20%) ...i Zachodzie 1. Los Angeles Lakers 8-3 (72,7%) 2. Phoenix Suns 7-3 (70%) 3. Los Angeles Clippers 7-4 (63,6%) 4. Utah Jazz 6-4 (60%) 5. Golden State Warriors 6-4 (60%) 6. Dallas Mavericks 5-4 (55,6%) 7. Portland Trail Blazers 5-4 (55,6%) 8. Oklahoma City Thunder 5-4 (55,6%) 9. San Antonio Spurs 5-5 (50%) 10. Denver Nuggets 5-5 (50%) 10. New Orleans Pelicans 4-5 (44,4%) 12. Sacramento Kings 4-6 (40%) 13. Houston Rockets 3-5 (37,5%) 14. Memphis Grizzlies 3-6 (33,3%) 15. Minnesota Timberwolves 3-7 (30%) 3. Liderzy statystyczni: Punkty: 1. Bradley Beal (Wizards) 2. Stephen Curry (Warriors) 3. McCollum (Blazers) 4. Zach LaVine (Bulls) 5. Janis Andetokunmbo (Bucks) Zbiórki: 1. Andre Drummond (Cavaliers) 2. Rudy Gobert (Jazz) 3. Clint Capela (Hawks) 4. Domantas Sabonis (Pacers) 5. Julius Randle (Knicks) Asysty: 1. Russell Westbrook (Wizards) 2. James Harden (Rockets) 3. Nikola Jokić (Nuggets) 4. Trae Young (Hawks) 5. Chris Paul (Suns) Bloki: 1. Myles Turner (Pacers) 2. Rudy Gobert (Jazz) 3. Chris Boucher (Raptors) 4. Christian Wood (Rockets) Mitchell Robinson (Knicks) Przechwyty: 1. Larry Nance (Cavaliers) 2. Jimmy Butler (Heat) 3. Jrue Holiday (Bucks) 4. Kawhi Leonard (Clippers) 5. OG Anunoby (Raptors) 4. Najlepszy występ tygodnia: Luka Doncić i Nikola Jokić rzucili po 38 punktów w meczu ich drużyn zakończonym dogrywką. 5. Będzie się działo W poniedziałek zapewne niedoceniany, ale bardzo ciekawy mecz dwóch byłych pracodawców Marcina Gortata (ale nie dlatego zwracamy na niego uwagę), czyli Washington Wizards i Phoenix Suns z nowymi rozgrywającymi Russellem Westbrookiem i Chrisem Paulem. We wtorek w Houston James Harden (Rockets) – LeBron James (Los Angeles Lakers). W środę w Nowym Jorku derby, do których Knicks mogą niespodziewanie przystąpić z lepszym bilansem niż Nets. W czwartek Denver Nuggets Nikoli Jokicia zagrają z Golden State Warriors Stephena Curry’ego, a dzień później Brandon Ingram i Zion Williamson wraz kolegami z Nowego Orleanu najadą halę Lakers. W niedzielę w powtórce świetnej serii ubiegłorocznych play-offów zagrają Nuggets i Jazz, czyli Jamal Murray i Donovan Mitchell.

część meczu w nba